
"NIE MOGLIŚMY ZROZUMIEĆ, JAK TO MOŻLIWE". UJAWNIAMY NIEZNANE FAKTY W SPRAWIE AFERY PODKARPACKIEJ
— Polska policja wykorzystywała agencje towarzyskie ukraińskich gangsterów do pracy operacyjnej. Pracujący pod przykrywką funkcjonariusze "legendowali" się w tych lokalach, czyli przez kontakt z braćmi Rysicz uwiarygadni










